Towarzystwona rzecz ziemi
Ogólnopolska organizacja działająca na rzecz zachowania,
ochraniania i odtwarzania dziedzictwa przyrodniczego
Towarzystwona rzecz ziemi
Ogólnopolska organizacja działająca na rzecz zachowania,
ochraniania i odtwarzania dziedzictwa przyrodniczego
Towarzystwona rzecz ziemi
Ogólnopolska organizacja działająca na rzecz zachowania,
ochraniania i odtwarzania dziedzictwa przyrodniczego

Wstęp

Celem "Kampanii na rzecz przyjaznych środowisku metod ochrony przeciwpowodziowej" jest zwiększenie wiedzy oraz akceptacji dla przyjaznych środowisku metod ochrony przeciwpowodziowej, a w okresie długofalowym zwiększenie efektywności ochrony przeciwpowodziowej przy zachowaniu walorów przyrodniczych dolin rzecznych. Kampania służy równocześnie promocji Ramowej Dyrektywy Wodnej (2000/60/EC), której jednymi z głównych celów są: ochrona przed dalszym niszczeniem ekosystemów wodnych oraz ekosystemów lądowych i bagiennych bezpośrednio zależnych od ekosystemów wodnych, promowanie zrównoważonego użytkowania wód oraz zmniejszanie szkód wywołanych powodziami. W ramach rozpoczętych w 2004 roku działań m.in. zorganizowano wizytę studyjną do Niemiec dla przedstawicieli Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkich Zarządów Melioracji i Urządzeń Wodnych, opracowano i zaprezentowano w wielu miastach naszego kraju wystawę posterową pt. „Nie zabierajmy rzekom przestrzeni”, wyprodukowano 30 min. film pod tym samym tytułem oraz zorganizowano liczne szkolenia dla gmin i starostw z terenu południowej Polski z zakresu opracowywania planów ochrony przeciwpowodziowej.
Dotychczasowe działania uzyskały wsparcie finansowe z Unii Europejskiej (2004 i 2006 rok), Ministerstwa Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu – Fundusz Inicjatyw
Obywatelskich (2005 rok), Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie (2004 i 2007 rok) za co składamy serdeczne podziękowania.

 

Opis problemu

W ostatnich latach w krajach Unii Europejskiej obserwujemy ewolucję poglądów na strategię ochrony przeciwpowodziowej. Przyczynami są: nadmierne zmniejszenie bioróżnorodności dolin rzecznych oraz spektakularne przypadki zawodności obiektów ochrony przeciwpowodziowej, które miały miejsce w wielu krajach o rozbudowanej infrastrukturze technicznej, podczas licznych, wielkich powodzi. Otóż zauważono, że budowle ochronne są zawodne, lecz mimo to stwarzają złudzenie bezpieczeństwa w dolinach rzek, które mają być przez te budowle chronione. Tworzą zachętę do wkraczania z zabudową i in­westowanie w "chronionej" dolinie, przez co zwiększają potencjalne zagrożenie powodziowe. Powstaje błędne koło: ochrona - zabudowa - straty; większa ochrona - większa zabudowa - większe straty itd.
Praktycznie jedynym sposobem likwidacji szkód powodziowych jest użytkowanie terenów zalewowych w sposób niewrażliwy na skutki zalania. Można to uzyskać poprzez właściwe planowanie przestrzenne. Plany miejscowe gmin mogą i powinny być instrumentem ograniczania zagrożeń powodziowych. Wprowadzenie stosownych ograniczeń do planu miejscowego, wymaga określenia zasięgu potencjalnych zasięgów powodzi i wyznaczenia stref ryzyka. Równocześnie wprowadzenie określonych ograniczeń w zakresie dalszej zabudowy dolin rzecznych pozwala na zachowanie wyjątkowo cennych środowisk nadrzecznych, których ochrona stała się w ostatnim czasie jednym z priorytetowych zadań UE.
Działania w zakresie odpowiedniej polityki przestrzennej oczywiście nie wykluczają technicznych środków ochrony. Jednak z uwagi na konieczność zachowania cennych i równocześnie bardzo wrażliwych biocenoz m.in. lasów łęgowych, należy bazować w jak największym stopniu na rozwiązaniach najmniej inwazyjnych dla środowiska.  
Dla ochrony miejsc silnie zurbanizowanych kraje europejskie coraz częściej sięgają po przyjazne środowisku - metody ekologiczne. Obok ww. opisanych ograniczeń w zakresie lokalizacji budownictwa w obrębie dolin rzecznych, korzystają z polderów okresowo zalewanych przez wodę celem utrzymania odpowiedniej wilgotności, bocznych zbiorników retencyjnych, czy na terenach górskich - zbiorników suchych. Coraz częściej również odtwarzają utraconą niegdyś w wyniku zabudowy obwałowań retencję dolinową i korytową. W tym zakresie realizowane są projekty odsuwania obwałowań od rzeki (poszerzanie ich rozstawu). Działania te w wielu miejscach są wspierane pracami mającymi na celu zahamowanie odpływu wody ze zlewni. Zalicza się do nich m.in. odbudowę lasów łęgowych, czy renaturyzację rzek. Szczególne doświadczenia w tym zakresie posiadają Niemcy. Roboty renaturyzacyjne obejmują zwykle zmiany układu poziomego i pionowego koryta, przebudowę przekrojów poprzecznych oraz wprowadzenie roślinności lub pozostawienie ich naturalnej sukcesji. Ze względu na olbrzymie koszty finansowe (nawet sięgające do ok. 1400 Euro za 1 mb.) są one jednak prowadzone na krótkich odcinkach rzek - od kilkuset metrów do kilku kilometrów.
Pomimo rewolucyjnych zmian zachodzących w zakresie ochrony przeciwpowodziowej w wielu krajach Unii Europejskiej i USA, w Polsce wciąż obowiązuje zasada odsuwania “wody od człowieka”. Wyraża się to poprzez budowę nowych obwałowań, regulacje rzek i budowę zapór oraz stopni wodnych. Kolejne planowane, wielkie inwestycje wodne nie uwzględniają ekologicznych metod i zintegrowanego podejścia zlewniowego co świadczy o bardzo wąskim i technicznym spojrzeniu na rzeki.
Techniczne podejście spowodowane jest z reguły nieznajomością metod przyjaznych środowisku oraz brakiem zaufania do ich skuteczności. Nieznane są przykłady dobrych praktyk.
Konsekwencją kontynuowania tradycyjnej zabudowy technicznej rzek i pomijania odpowiedniej polityki przestrzennej w obrębie dolin rzecznych będzie w wielu przypadkach, dalsze zwiększanie zagrożenia powodziowego oraz zubożenie przyrodnicze dolin rzecznych. Przykładowo, dziś w dolinach rzecznych w Polsce pozostały już tylko fragmenty lasów łęgowych. Ponad 95% powierzchni łęgów zredukowano w związku z rozwojem rolnictwa i regulacjami rzek.
Chcąc zahamować te niekorzystne trendy Towarzystwo na rzecz Ziemi we współpracy z WWF oraz Klubem Gaja podjęło się realizacji „Kampanii na rzecz przyjaznych środowisku metod ochrony przeciwpowodziowej”. Organizacje liczą, że wspólnym wysiłkiem i we współpracy z administracją państwową oraz samorządową uda się zachować cenne walory dolin rzecznych przy zapewnieniu względnego bezpieczeństwa powodziowego.

Robert Wawręty, koordynator kampanii

 

Wystawa "Nie zabierajmy rzekom przestrzeni"

Przygotowana na potrzeby kampanii wystawa składa się z 25 tablic tematycznych o wymiarach 70x100 cm. Na każdej z nich znajduje się od 1 do 4 barwnych fotografii, map lub schematów. Materiały na wystawę zostały udostępnione przez wiele osób i instytucji z Polski, Niemiec i Francji. Tworzy ją 5 bloków tematycznych:

Blok pierwszy:
Ukazuje walory przyrodnicze dolin rzecznych. Zwraca się w nim szczególną uwagę na rolę dolin rzecznych jako korytarzy ekologicznych oraz na funkcję lasów łęgowych. Ponadto można tu zobaczyć m.in. fotografie ptaków (korytowych i terenów nadrzecznych), płazów, makrofotografie owadów, a także krajobrazy starorzeczy wraz z charakterystycznymi dla nich gatunkami roślin wodnych.

Blok drugi
Przedstawia wpływ zabudowy technicznej rzek i potoków na przyrodę. W tym bloku opisano szkody wyrządzane w ekosystemie dolin rzecznych na skutek działalności hydrotechnicznej. Zaprezentowano w nim oddziaływanie zapór wodnych oraz regulacji rzek na określone komponenty środowiska: część ożywioną i nieożywioną. Na przykładzie Krztyni oraz Raby wraz ze Stradomką przedstawiono aspekt wpływu regulacji na ichtiofaunę i awifaunę. Na przykładzie potoku w Niemczech omówiono etapy renaturyzacji cieków - alternatywy dla tradycyjnych robót. W jednym z posterów zwrócono uwagę na małą efektywność stosowanych przepławek, które z założenia powinny minimalizować negatywne oddziaływanie zapór, stopni i progów wodnych.

Blok trzeci
Poświęcony jest skutkom powodzi i relacjom pomiędzy działalnością człowieka, a jego wpływem na zjawiska powodziowe. Jedną z głównych przyczyn powodzi jest urbanizacja obszarów zalewowych oraz nadmierna zabudowa hydrotechniczna rzek. W tej części można odnaleźć przesłanie wystawy: „nie zabierajmy rzekom przestrzeni”. Dotychczas  człowiek wkraczał z budownictwem  na tereny zalewowe, a więc przynależne rzece. Następnie chcąc chronić się przed wodą zabierał resztki pozostałej jeszcze jej przestrzeni: budował obwałowania, zapory, prostował bieg rzeki – „odsuwał wodę od człowieka”. Wkrótce przychodziła powódź, a urządzenia te okazywały się nieskuteczne. Woda nie miała już możliwości bezpiecznego dla ludzi rozlania się. Aktualnie jako jeden z najważniejszych postulatów w ochronie przeciwpowodziowej należałoby uznać dalsze nie zwiększanie ryzyka zagrożenia powodzią. Można to uzyskać ograniczając wkraczanie ludzi na niezurbanizowane obszary dolin rzecznych.  Istotne przy tym wszystkim jest uświadomienie sobie, że nie można chronić wszystkiego za wszelką ceną, ponieważ z jednej strony zwiększamy ryzyko powodziowe, a z drugiej strony po prostu żadnego państwa na to nie stać. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań przeciwpowodziowych, w pierwszej kolejności, proponuje się wyznaczenie obszarów priorytetowej ochrony.

Blok czwarty
Prezentuje praktyczne rozwiązania w zakresie przyjaznej środowisku ochrony przeciwpowodziowej.
Rozpoczyna się od zagadnienia dot. kierunków polityki przestrzennej na obszarach zalewowych i konieczności tworzenia map terenów zalewowych. Szczególną uwagę zwraca się na konieczność edukacji społeczeństwa, począwszy od osób zamieszkujących tereny najbardziej zagrożone oraz na potrzebę tworzenia lokalnych systemów ostrzeżeń przed powodzią. W tej części wystawy nie zapomniano o technicznych środkach ochrony. Jednak główny nacisk kładziony jest na metody mniej inwazyjne dla środowiska, niż dotychczas stosowane tradycyjne, środki techniczne (regulacje, zapory, obwałowania). Wśród przyjaznych technicznych środków ochrony przeciwpowodziowej znalazły się poldery, suche i boczne zbiorniki oraz odzyskiwanie naturalnej retencji poprzez relokację obwałowań. Zaprezentowano tu również działania w rolnictwie zwiększające retencję w zlewni, a także analogicznie - działania w leśnictwie. Pokazano jak prowadzić gospodarkę rolną i leśną na stokach górskich nie zwiększając ryzyka powodziowego.

Blok piąty
Poświęcony został dwóm konkretnym programom ochrony przeciwpowodziowej realizowanym w zgodzie z przyrodą. Programy te z jednej strony są prowadzone z wykorzystaniem przyjaznych środowisku technicznych środków ochrony przeciwpowodziowej, a z drugiej strony wykorzystują naturalne możliwości retencyjne zlewni i dolin rzecznych. Nie należą zapewne do idealnych rozwiązań, ale mogą być dobrym przykładem próby kompleksowej i prośrodowiskowej ochrony przeciwpowodziowej.

Robert Wawręty

 

Wizyta studyjna w Niemczech

W dniach 9 – 14 maja 2004 r. grupa 50 przedstawicieli polskich hydrotechników, meliorantów oraz przyrodników wzięła udział we wspólnej wizycie studyjnej w Niemczech i poprzedzającym ją warsztacie przygotowawczym w Nowym Brzesku k. Krakowa. Przedsięwzięcie zorganizowało Towarzystwo na rzecz Ziemi wspólnie ze Światowym Funduszem Na Rzecz Przyrody WWF, Klubem Gaja oraz Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie.  

Warsztaty w Nowym Brzesku stały się dla hydrotechników i meliorantów okazją do zdobycia wiedzy nt. typów siedlisk nadrzecznych i ich związku z wezbraniami, rolą budowy dolin rzecznych w utrzymaniu bioróżnorodności, a także wpływem budownictwa hydrotechnicznego na przyrodę. Natomiast przyrodnikom dały możliwość poznania zagadnień z zakresu typów i przyczyn powodzi, rodzajów budowli hydrotechnicznych oraz zagadnień związanych ze stosowaniem map terenów zalewowych. We wspólnym bloku tematycznym obie grupy zapoznały się z Ramową Dyrektywą Wodną Unii Europejskiej. przygotowywaną przez Unię Europejską Dyrektywą Powodziową, a także z problematyką dolin rzecznych w ujęciu Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Wspólne warsztaty stanowiły ważne wydarzenie przed dalszą wyprawą do Niemiec.

W pierwszym dniu wizyty w Niemczech uczestnicy gościli w Instytucie Specjalistycznym WWF ds. Ekologii Obszarów Zalewowych (WWF-Auen-Institut w Rastatt), gdzie zapoznali się z wynikami 10–letniego biomonitoringu zmian w środowisku przyrodniczym po przywróceniu zalewów na obszarze Kuhlkopf oraz oceną wpływu na środowisko polderów Söllingen–Greffern. Pracownicy Instytutu zwracali szczególną uwagę na wielkie znaczenie w ochronie przed powodzią terenów zalewowych. Uczestnicy mieli możliwość zapoznania się z ideą Zintegrowanego Programu dla Renu, który jest wynikiem interdyscyplinarnej współpracy różnych resortów oraz ekspertów zajmujących się gospodarką wodną i ochroną środowiska. Program ten łączy ochronę przeciwpowodziową z utrzymaniem, względnie renaturalizacją pozostałych resztek dawnych łęgów nadreńskich. Podczas wizyty w WWF-Auen-Institut gościli również inżynierowie z Zink Ingenieure, którzy przedstawili problematykę renaturyzacji małych cieków na przykładzie potoku Kleines Sulzbächle. Podczas spotkania omówiono przykłady zaplanowanych działań w ekologicznej ochronie przeciwpowodziowej na Odrze oraz Łabie.  Po całym dniu wykładów uczestnicy wizyty udali się nad Ren celem poznania projektu odtwarzania fragmentów nadreńskich łęgów.
Podczas drugiego dnia wizyty uczestnicy sesji terenowej zwiedzili istniejące poldery Altenheim oraz będące na ukończeniu poldery Söllingen-Greffern. Poldery te wybudowano w ramach Zintegrowanego Programu Renu, w ramach którego przewidziano odzyskanie 6800 hektarów terenów zalewowych zdolnych do retencji ok. 260 milionów m3 wody, w tym ok. 170 milionów m3 wody na terenie Badenii-Wirtembergii w Niemczech. Dla realizacji tego celu przewidziano m.in. cofnięcie obwałowań od rzeki oraz budowę szeregu, okresowo zalewanych polderów przepływowych. Zalewy takie przyczyniają się do odtworzenia warunków i siedlisk typowych dla dolin rzecznych. Dowodem skuteczności takich zabiegów jest w pełni funkcjonujący polder Altenheim, który charakteryzuje się obecnie naturalnie odtworzoną mozaiką biotopów oraz występowaniem wielu gatunków typowych dla łęgów.

W trzecim dniu wizyty uczestnicy odwiedzili Uniwersytet w Kassel, gdzie zapoznali się z projektem ekologicznej ochrony przeciwpowodziowej w zlewni rzek Fulda i Diemel. Podczas wizji lokalnej najpierw udano się nad rzekę Bauna, gdzie w towarzystwie przedstawiciela samorządu miejscowości Baunatal zapoznano się m.in. z efektami renaturyzacji fragmentu rzeki. Interesującym przykładem zaprezentowanym w trakcie spotkania był suchy polder Schefferfeld stanowiący ochronę dla miasta Baunatal. Ważnym zadaniem realizowanym na tym obszarze, w ramach kompleksowego programu ochrony przed powodzią, jest zamiana istniejących, nieprzepuszczalnych pokryć gruntów na bardziej przepuszczalne co w oczywisty sposób spowalnia odpływ wody ze zlewni, a tym samym zmniejsza kulminacje fal powodziowych. Późnym popołudniem grupa udała się do miasta Rottenburg leżącego na zwężeniu doliny rzeki Fulda - regularnie zalewanego wodami powodziowymi. Zamiast budowy wałów poszerzono tutaj koryto, rozdzielono je na kilka nurtów i część terenu oddano dla rozlewającej się trakcie wezbrań rzeki. W praktyce wiązało się to z przemieszczeniem części infrastruktury w nowe miejsce.

Większość przedsięwzięć poznanych przez uczestników wizyty w Niemczech jest efektem współpracy ludzi zajmujących się różnymi profesjami. Należy wyrazić nadzieję, że zarówno polscy hydrotechnicy jak i przyrodnicy zechcą wziąć dobry przykład z naszych zachodnich sąsiadów i być może uda się wypracować wspólne stanowisko dotyczące skutecznej ochrony przeciwpowodziowej osiągniętej metodami przyjaznymi środowisku.

Anna Niesler
Robert Wawręty

 

Warsztaty „Jak chronić się przed powodzią minimalizując straty środowiskowe?”

W maju i czerwcu 2006 roku w Myślenicach i Dębicy przeprowadzono 6 sesji warsztatowych dla ponad 60 przedstawicieli samorządów zlewni Raby i Wisłoki. Głównym celem warsztatów było przygotowanie administracji samorządowej zlewni Raby i Wisłoki do efektywnego współdziałania w tworzeniu i realizacji planów ochrony przed powodzią, a także do umiejętnego dokonywania wyboru najlepszych praktyk przeciwpowodziowych. W związku z powyższym do udziału w szkoleniu zaproszono przede wszystkim urzędników 43 urzędów gmin z powiatów: myślenickiego, bocheńskiego, jasielskiego, dębickiego oraz mieleckiego.
Ustawa prawo wodne zobowiązuje do sporządzenia planów ochrony przeciwpowodziowej na szczeblu ogólnokrajowym (obowiązek Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, aktualnie obowiązki Prezesa pełni Minister Środowiska) oraz na szczeblu regionalnym (obowiązek dotyczy Dyrektorów Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej). W sytuacji, gdy Polska jest członkiem Unii Europejskiej muszą być one wykonane zgodnie z ustawodawstwem unijnym (głównie chodzi tu o Ramową Dyrektywę Wodną UE) oraz zgodnie z procedurami obowiązującymi w UE (szeroki udział społeczny w tworzeniu planów, równorzędność kryteriów społeczno-ekonomicznych i środowiskowych).
W ostatnich kilkunastu latach w „starych” krajach UE jak również w USA i w Kanadzie nastąpiła istotna zmiana poglądów na sposoby skutecznego ograniczania szkód powodziowych. Wyrazem tej zmiany jest opracowany prze Wspólnotę Europejską „Katalog dobrych praktyk w zakresie prewencji, przygotowania i reagowania na powódź”. Wśród priorytetowych działań przeciwpowodziowych wymienia on: prowadzenie zintegrowanej i kompleksowej ochrony przeciwpowodziowej, wyznaczanie stref terenów zagrożonych powodzią oraz sprawny system informacji i ewakuacji.
Opisane uwarunkowania narzucają konieczność gruntownej zmiany w podejściu do planowania ochrony przeciwpowodziowej w Polsce, a w pierwszej kolejności na obszarach najbardziej zagrożonych (na terenach górskich i podgórskich). W przeciwnym razie z jednej strony Unia Europejska, zacznie nakładać na Polskę wysokie kary za nieprzestrzeganie przepisów dyrektyw i wytycznych unijnych (dotyczy to całokształtu błędnie prowadzonej polityki przeciwpowodziowej w kraju). Z drugiej strony zaś coraz bardziej będą rosnąć szkody powodziowe (już dziś sięgają one 1–2% produktu krajowego brutto) oraz zmniejszać się powierzchnia cennych przyrodniczo środowisk dolin rzecznych.  
Podczas pierwszej sesji warsztatowej uczestnicy mieli okazję zapoznać się z walorami przyrodniczymi dolin rzecznych. W trakcie zajęć omówiono założenia sieci obszarów chronionych Unii Europejskiej Natura 2000 oraz przedstawiono znaczenie ochrony przyrody we współczesnym świecie. Ponadto omówiono zagadnienie kształtowania dolin rzecznych przez rzeki. Ważny punkt sesji przyrodniczej stanowiło ćwiczenie, którego celem było uświadomienie złożoności i zasięgu przestrzennego oddziaływania, przygotowanego na potrzeby szkolenia, fikcyjnego przykładu planowanej inwestycji hydrotechnicznej. W tym celu poszczególne zespoły uczestników analizowały dostarczoną dokumentację dotyczącą powyższego zamierzenia, formułowały ocenę przyrodniczą i przedstawiały wnioski. Po prezentacji wyników wypracowanych przez wszystkie grupy odbyła się dyskusja, mająca na celu rozważenie ewentualnych wątpliwości i wypracowanie ostatecznej oceny planowanego przedsięwzięcia. Ćwiczenie zostało przeprowadzone przed ostatnim wykładem prezentującym w sposób usystematyzowany mechanizmy i skutki negatywnych oddziaływań hydrotechniki na zasoby przyrodnicze dolin rzecznych.
Drugą sesję poświęcono zagadnieniu strategii i wynikającemu z niej planowi ochrony przeciwpowodziowej. Szczególny nacisk położono na wykorzystywanie przyjaznych środowisku metod ochrony przeciwpowodziowej oraz udział w procesie przygotowywania strategii przedstawicieli społeczności lokalnej. Zwrócono uwagę na konieczność stosowania kombinacji działań technicznych i nietechnicznych w ochronie przeciwpowodziowej, których wybór powinien być determinowany równocześnie kryteriami społeczno-ekonomicznymi oraz ekologicznymi. Podczas ostatniej części sesji, na przykładzie uproszczonego modelu zlewni, uczestnicy mieli za zadanie zaproponować listę możliwych do wykonania działań przeciwpowodziowych. W tym celu przygotowano dla nich specjalne podkłady mapowe wraz z podstawowymi informacjami nt. analizowanego obszaru.  
W trakcie trzeciej sesji, dzięki zastosowaniu modeli symulacyjnych zaprezentowano uzyskane wyniki skuteczności poszczególnych działań przeciwpowodziowych, zaproponowanych podczas drugiego spotkania. Działania te poddano ocenie z udziałem uczestników szkolenia i następnie na ich bazie sformułowano wariant optymalny – najlepszy. Do oceny poszczególnych działań wykorzystano macierz Leopolda. Ostatnie spotkanie było również okazją do przybliżenia zagadnienia renaturyzacji rzek oraz potoków i możliwości stosowania tego typu zabiegów w ochronie przeciwpowodziowej.
Dla wszystkich uczestników warsztatów organizatorzy przygotowali materiały dydaktyczne, w postaci referatów tematycznych z wystąpień prezentowanych podczas szkolenia, które ostatecznie zostały umieszczone na płytach CD oraz rozesłane m.in. do uczestników szkolenia, urzędów gmin i starostw z dorzecza górnej Wisły.

Robert Wawręty

 

Materiały promocyjne

Broszura „Nie zabierajmy rzekom przestrzeni”  
Broszura „Przyroda dolin rzecznych”  
Broszura „Przykłady zawodności technicznych środków ochrony przeciwpowodziowej”  
Broszura „Mapy terenów zalewowych”  
Broszura „Przyjazne środowisku metody ochrony przed powodzią”  
Broszura „Renaturyzacja rzek”  
Folder „Przyjazna środowisku ochrona przed powodzią”

 

Film „Nie zabierajmy rzekom przestrzeni”

Nie "Nie zabierajmy rzekom przestrzeni" - 468 MB

 

bg logo 1procentnarzeczziemi

 

l2ok.jpg

 

bg logo 100natury

bg logo chronimy wisliska


zxcv.jpg

 

bg logo facebook

 

nsoiiprobaik

logo-ekomuzeum

bg logo naszefilmy

lgr-dsiw-gk

 Untitled-1 copy