Towarzystwona rzecz ziemi
Ogólnopolska organizacja działająca na rzecz zachowania,
ochraniania i odtwarzania dziedzictwa przyrodniczego
Towarzystwona rzecz ziemi
Ogólnopolska organizacja działająca na rzecz zachowania,
ochraniania i odtwarzania dziedzictwa przyrodniczego
Towarzystwona rzecz ziemi
Ogólnopolska organizacja działająca na rzecz zachowania,
ochraniania i odtwarzania dziedzictwa przyrodniczego

Aktualności

Wczoraj w Instytucie Ochrony Przyrody w Krakowie Towarzystwo na rzecz Ziemi zorganizowało konferencję „Środowiskowe i społeczne skutki eksploatacji osadów z dolin rzek”. W spotkaniu wzięło udział 47 osób m.in. z regionalnych zarządów gospodarki wodnej, organów ochrony środowiska i organizacji pozarządowych.

Podczas konferencji podjęto próbę systematyzacji kwestii związanych z eksploatacją osadów z dolin rzecznych w zależności od miejsca (koryto rzeki, strefa zalewowa, strefa nadzalewowa), najczęściej spotykanych powodów i uzasadnień oraz metod i skutków jej prowadzenia. Przedstawiono również podstawowe uwarunkowania prawne, aktualnie funkcjonujące procedury wydawania pozwoleń dla tego typu przedsięwzięć, a także czynniki niezbędne do oszacowania rzeczywistej opłacalności takich działań.

Uczestnicy konferencji zgodzili się ze stanowiskiem, że eksploatacja osadów z koryt rzek jest dopuszczalna wyłącznie po przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko i w sytuacji, gdy akumulacja przewyższa erozję i pobór.



Piotr Rymarowicz

Wszystkich, którym na sercu leży dobro naszych rzek zachęcamy do udziału w ogólnopolskim proteście przeciwko przegradzaniu rzek (akcji poparcia dla moratorium na małe elektrownie wodne). Grupa obywatelska, która powstała z sygnatariuszy “Listu Otwartego do Ministra Środowiska ws moratorium na małe elektrownie wodne”, organizuje w całej Polsce, w prawie wszystkich miastach wojewódzkich, równoczesne manifestacje i audycje medialne (w Warszawie planowana jest konferencja prasowa przed Ministerstwem Środowiska o godz. 11:00) – odbędą się one 5 listopada o godzinie 12:00. 

 W Małopolsce główna manifestacja, organizowana przez Przyjaciół
Dunajca, Przyjaciół Raby i KTWS, będzie miała miejsce w Krakowie na
Rynku Głównym przed pomnikiem Adama Mickiewicza.

W pozostałych regionach Polski podobne akcje odbędą się m.in. w:

  1. Warszawie – konferencja prasowa przed budynkiem Ministerstwa
    Środowiska ul. Wawelska 52/56,
  2. Gdańsku – Stare Miasto – przy “Zielonej Bramie”,
  3. Rzeszowie – parking przed Urzędem Marszałkowskim w Al.
    Cieplińskiego,
  4. Szczecinie – Wały Chrobrego przed statkiem Ładoga,
  5. Wrocławiu – Rynek,
  6. Zielonej Górze – przed Urzędem Wojewódzkim na ul. Jagiellończyka 8.

 W dniu dzisiejszym obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej, a w pierwszym tygodniu czerwca ministerstwo środowiska zakończy proces konsultacji społecznych dla nowo proponowanych obszarów Natura 2000, które mają zapewnić skuteczną ochronę cennych siedlisk i związanych z nimi gatunków.  Przy tej okazji warto przypomnieć jaki pomysł na ochronę różnorodności biologicznej mają gminy dunajeckie. Otóż planują przekształcić Dunajec w jezioro.

Plany budowy elektrowni wodnych na Dunajcu

 Od wielu miesięcy we współpracy z WWF Polska Towarzystwo na rzecz Ziemi prowadzi monitoring gmin dunajeckich pod kątem planowanych elektrowni wodnych. Ze zgromadzonych przez nas informacji wynika, że aktualnie planuje się budowę co najmniej 32 MEW (małych elektrowni wodnych) z czego dla 17 spośród nich toczą się już postępowania administracyjne mające na celu wydanie stosownych pozwoleń. Tylko na Dolnym Dunajcu (odcinek od ujścia Dunajca do zapory w Czchowie) wskutek spiętrzenia wód Dunajca przez planowane stopnie energetyczne powstanie zespół sztucznych jezior o długości ok. 45 km.  

MEW a planowane obszary Natura 2000

Niestety rozwiązania w zakresie produkcji energii, które są korzystne z punktu widzenia ochrony powietrza, niekoniecznie należą do przedsięwzięć przyjaznych przyrodzie ożywionej. Budowa elektrowni wpłynie negatywnie na możliwości migracji gatunków chronionych ryb. W wyniku spiętrzenia stopniami elektrowni powstanie zespół sztucznych jezior, co w konsekwencji doprowadzi do zmniejszenia różnorodności gatunkowej ryb w tym rejonie, ich ilości i biomasy.

Dunajec ze swoimi dopływami jest ważną ostoją dla wielu gatunków ryb i minogów chronionych Dyrektywą Siedliskową takich jak: łosoś atlantycki, boleń, brzanka, głowacz białopłetwy oraz minóg strumieniowy. Ponadto występują tu ważne gatunki takie jak: piekielnica, brzana, świnka, głowacz pręgopłetwy oraz lipień. W kategorii IUCN uznaje się: łososia atlantyckiego za wymarły gatunek w wolnej przyrodzie (EW), świnkę i piekielnicę za gatunki zagrożone (EN), głowacza białopłetwego, głowacza pręgopłetwego, brzanę i minoga strumieniowego za gatunki narażone (VU), a brzankę i bolenia za gatunki bliskie zagrożenia (NT). Dodatkowo: łosoś atlantycki, boleń , głowacz pręgopłetwy, brzanka, piekielnica, lipień są gatunkami chronionymi Konwencją Berneńską.  

W świetle walorów ichtiologicznych Dunajca i jego dopływów zaproponowano tu wyznaczenie  5 nowych obszarów Natura 2000: Dolny Dunajec (kod PLH12_51), Biała Tarnowska (kod PLH12_57), Łososina (kod PLH12_54), Środkowy Dunajec z Dopływami (kod PLH12_55) oraz Górny Dunajec (kod PLH12_53). Obecnie ministerstwo środowiska prowadzi w tym zakresie stosowne konsultacje społeczne (http://natura2000.mos.gov.pl/natura2000/pl/aktualnosci.php?aktualn_id=22), które ostatecznie zakończą się formalnym powołaniem nowych ostoi Natura 2000 w zlewni Dunajca.

Równolegle gminy dunajeckie konsekwentnie wdrażają plany zniszczenia nowych obszarów naturowych. Mierzalnym skutkiem przyrodniczym budowy MEW będzie m.in. zagłada 50% krajowej populacji brzanki - unikatowego gatunku w skali Europy oraz zniszczenie drugiej pod względem liczebności populacji świnki w Polsce. Konsekwencją energetyzacji Dunajca będzie również wyłączenie go z rządowego programu restytucji łososia w Polsce. Tym samym pod znakiem zapytania pozostanie możliwość odtworzenia wędrownej populacji tego gatunku w Polsce.

Co robimy w celu powstrzymania planów MEW na Dunajcu

Dzięki współpracy z WWF Polska i zawiązanej koalicji na rzecz ochrony Dunajca, w skład której weszły także Klub Gaja oraz Klub Przyjaciół Dunajca, wystąpiliśmy w ostatnim czasie z dwoma wnioskami o stwierdzenie nieważności wydanych pozwoleń dla MEW w  Tylmanowej oraz Ostrowie. Obecnie przygotowujemy podobne wnioski dla kolejnych obiektów. Równolegle nawiązaliśmy kontakt z przedstawicielem Komisji Europejskiej informując go o planowanych inwestycjach.

W trakcie prowadzonego monitoringu staramy się pozyskiwać dokumentację poszczególnych inwestycji. Jednakże część gmin, a zwłaszcza Wierzchosławice bezprawnie uniemożliwia nam do nich dostęp. Przypadek tej gminy jest o tyle istotny, gdyż w jej granicach planuje się realizację, aż 4 elektrowni na głównym szlaku wędrówki łososia. W przypadku dalszego ignorowania naszych wniosków przez wójta Wierzchosławic sprawę skierujemy do prokuratury.

Robert Wawręty
 

Święty Mikołaj otrzymał w tym roku trudne zadanie - obdarować wszystkich prezentami, nie zwiększając przy tym emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Święta są jednak znakomitą okazją, aby pokazać, że każdy z nas ma wpływ na środowisko, w którym żyje. Ten wpływ wywieramy za pomocą portfeli i kart kredytowych. To, co kupujemy, zmienia świat! Możemy kupować śmieci i śmiecić. Możemy marnotrawić energię. Możemy stać w korkach i spalać benzynę w naszych "ukochanych" samochodach. Możemy kupować "prezenty-jednorazówki". Liczmy się jednak z tym, że w końcu to nas Ziemia potraktuje jednorazowo.

Polska i Poznań stały się w tym roku centrum międzynarodowej dyskusji o klimacie, o wpływie człowieka na środowisko w którym żyje, i o konsekwencjach rozwoju cywilizacji. Może zatem warto, nie tylko dyskutować o tym, jak skutecznie chronić środowisko, ale samemu coś konkretnego dla środowiska zrobić? Może tak np. prezenty z klimatem?

Pomyślmy zatem:
Czy wszystko, co nam sprezentuje Św. Mikołaj, musi być wielokrotnie opakowane? Kolejne papierki, folie, torby foliowe trafią na wysypiska. Każdego roku, właśnie w grudniu, w okresie Mikołajek, Świąt Bożego Narodzenia, handel zbiera największe żniwo. Niestety, tylko w Polsce w tym okresie produkuje się blisko 1,5 mln ton śmieci!
Czy kupując prezenty i robiąc zakupy na święta, musimy przynosić do domów setki jednorazowych torebek? Wystarczy zabrać ze sobą na zakupy kilka dużych toreb wielokrotnego użytku. Im mniej śmieci wyniesiemy ze sklepu, tym mniej zapłacimy za wywóz odpadów i mniej ich trafi na wysypiska.

Niestety, to, co wybieramy na prezenty, często szybko się psuje. Często są to takie jednorazowe prezenty, które po zużyciu wyrzucamy na śmieci. Trafiają tam masowo toksyczne baterie używane w wielu tanich gadżetach. Może zatem warto się chwilę zastanowić i zamiast wielu "jednorazówek" kupić rzeczy trwalsze.

Kupując sprzęt agd, rtv czy elektroniczny, odtransportujmy stare telewizory, lodówki, komputery do sklepu, w którym dokonujemy nowego zakupu. Możemy w nim w stosunku 1:1 zostawić zepsute czy zużyte sprzęty. Nie wyrzucajmy ich na śmietniki przy domach! To karalne, a przede wszystkim nieekologiczne!

Św. Mikołaj znany jest z ekologicznego transportu. Nie każdego stać na renifery. Skorzystajmy jednak z przykładu, jaki nam daje, i nie jeźdźmy samochodem po pudełko zapałek. Czasami warto wybrać się na mały spacerek. Mniej spalin dostanie się do atmosfery, mniej zapłacimy za paliwo, a przy okazji wyjdzie to nam na zdrowie.

Mikołajki, Święta Bożego Narodzenia, Sylwester kojarzą się nam z feerią świateł. Może warto jednak poświecić ekologicznie, zamiast energożernych żarówek stosując ekologiczne świetlówki. Zużyją mniej prądu, spali się mniej węgla potrzebnego do wyprodukowania energii, mniejsza będzie emisja dwutlenku węgla, a my zapłacimy mniejszy rachunek za energię. A ceny energii wzrosną, to pewne! Świećmy zatem, ale przede wszystkim przykładem!

Warto zatem, aby wśród prezentów znalazły się rzeczy praktyczne i ekologiczne: teściowej sprezentujmy zatem zestaw energooszczędnych świetlówek, dzięki którym jej rachunki za prąd zmniejszą się nawet o 20 proc. miesięcznie.

Żonę obdarujmy specjalną końcówkę napowietrzającą do prysznica, dzięki której ograniczymy zużycie wody do 30 procent.

Dzieci nie muszą jeździć nowymi samochodami. Roczny bilet na komunikację miejską lub rowery -- wystarczą. Mniej samochodów, więcej zdrowia!

Nie zapominajmy też o prezentach dla domu: kolektory słoneczne zapewnią nam tanią i ciepłą wodę, a wymiana okien na wiatro- i ciepłochronne sprawi, że -- zamiast na podwórku -- ogrzejemy powietrze w domu. Wszyscy jesteśmy bardzo zajęci i wiecznie brakuje nam czasu. Często "Mikołajom" wydaje się, że prezenty zrekompensują dzieciom i naszym najbliższym czas i troskę, która im się należy. Zatem, podarujmy sobie i swoim bliskim "czas". Czas na rozmowy, wspólny posiłek lub spacer bez pośpiechu, czytanie razem z dziećmi, pójście do kina czy teatru, spotkanie dalszej rodziny, przyjaciół ..., i to nie tylko na Mikołajki. Odkryjmy znowu magię otaczającego nas świata, zauważmy ptaki na niebie, chmury, obrazy odbite w kałużach, deszcz na policzku... . Warto się zatrzymać. Będzie zdrowiej, przyjaźniej i ekologicznie. Spróbujmy!

Choinka

Musi być w każdym domu -- piękne i strojne. Czy problem kupna drzewka lepiej rozwiązać "raz na zawsze", kupując wieloletnią tzw. sztuczną choinkę, czy lepiej co roku wybierać nowe żywe drzewo?

Otóż z punktu widzenia ochrony środowiska, świeże choinki są znacznie korzystniejsze. Choinki plastikowe produkowane są z tworzyw sztucznych, co pociąga za sobą dużą emisję dwutlenku węgla. Jak się nasze drzewko popsuje, trzeba je wyrzucić. Niestety, plastikowej rośliny nie da się kompostować, a na składowisku odpadów leżeć będzie przez setki lat przypominając o minionych świętach jeszcze wnukom naszych wnuków. Polecam zatem wszystkim zakup pięknego, pachnącego lasem żywego drzewka. Niektórym może się wydać, że to przecież niszczenie naszych polskich lasów. Wcale tak być nie musi i najczęściej nie jest!

Drzewka pozyskiwane są ze specjalnych plantacji. Aby mieć pewność, możemy zażądać od sprzedawcy świadectwa pochodzenia, którym jest asygnata Lasów Państwowych lub faktura, świadcząca o zakupie drzewek ze specjalnego gospodarstwa.

W polskich lasach plantacje drzewek z przeznaczeniem na przedświąteczny wyrąb prowadzi się w specjalnie wyznaczonych miejscach, takich jak np. pola pod słupami wysokiego napięcia. W miejscach tych duże drzewa nie mogłyby urosnąć, gdyż dotykałyby linii energetycznej. Dlatego też zakłada się szkółki niewielkich drzew, które systematycznie się odnawia (przeciętna choinka, która trafia do polskich domów musi rosnąć od 4 -7 lat). Jeżeli ktoś chce piękno i zapach świeżego drzewka zachować w domu na dłużej, polecam zakup jodły lub daglezji. Drzewka te kosztują trochę drożej, wolniej jednak opadną im igły.

Niejednokrotnie oferowane są nam świeże drzewka z (niby) bryłą korzeniową, w doniczkach. Są one droższe, a sprzedający mówią, że po świętach posadzimy je w przydomowym ogródku lub na działce. Na te drzewka trzeba bardzo uważać, gdyż w przypadku większych roślin trudno jest zachować odpowiednio bryłę korzeniową, która jest dosyć rozległa i nie zostaje odpowiednio przeniesiona. Wtedy z przesadzania nici. Nie dajmy się zatem oszukać... Pamiętajmy zawsze "zielonym do góry"!

Wesołych Świąt w Dobrym Klimacie życzą
Towarzystwo na rzecz Ziemi i Fundacja Nasza Ziemia

Towarzystwo na rzecz Ziemi zaprasza na konferencje organizowane w ramach projektu "Przyrodnicze i środowiskowe walory stawów karpiowych, żwirowni i łowisk wędkarskich, wykorzystanie ich pozaprodukcyjnych walorów dla potrzeb edukacji ekologicznej i lokalnych programów ekorozwoju" w dniach:

  • 20.11.2008 r. w Katowicach
  • 21.11.2008 r. w Krakowie
  • 28.11.2008 r. w Stalowej Woli


Do pobrania informacje o konferencjach:




Szczegółowe informacje o konferencjach i projekcie znajdują sie na stronie http://tnz.most.org.pl/pl/read.php?id=12

 

bg logo 1procentnarzeczziemi

 

l2ok.jpg

 

bg logo 100natury

bg logo chronimy wisliska


zxcv.jpg

 

bg logo facebook

 

nsoiiprobaik

logo-ekomuzeum

bg logo naszefilmy

lgr-dsiw-gk

 Untitled-1 copy